Od sadzenia do zbiorów – pielęgnacja, obserwacja, przyroda
Ziemniak to roślina, która towarzyszy człowiekowi od wieków, będąc jednym z podstawowych składników diety. W naszej klasie pierwszej postanowiliśmy nie tylko poznać teorię dotyczącą jego uprawy, ale także doświadczyć tego procesu na własne oczy i ręce. W grudniu zasadziliśmy ziemniaki, a w maju nadszedł czas na wykopki.
Sadzenie – pierwszy krok do plonów
Grudniowy chłód nie był przeszkodą dla naszej klasy. Zauważyliśmy, że sadzonki ziemniaka przyniesione do szkoły, we wrześniu, do klasowego „ogrodu” zaczęły kiełkować. W sali przygotowaliśmy ziemię pod sadzenie i donicę. Wszystko udało się wspaniale, każdy z nas miał nadzieję, że wiosną zobaczymy efekt naszej pracy. To była pierwsza lekcja cierpliwości – natura nie działa natychmiast, wymaga czasu i troski.
Pielęgnacja i obserwacja – zrozumieć naturę
Po posadzeniu nie mogliśmy zapomnieć o pielęgnacji roślin. Regularne podlewanie, obserwacja, czy nie pojawiły się choroby lub szkodniki – wszystko to wymagało naszej uwagi. Było to fascynujące doświadczenie, które pozwoliło nam dostrzec, jak ważna jest współpraca człowieka z przyrodą. Każdego tygodnia mogliśmy obserwować, jak ziemniaki rosną (mierzyliśmy wysokość), jak ich liście stają się coraz bujniejsze, aż w końcu zaczęły kwitnąć.
Wykopki – czas na zbiory
Maj przyniósł długo wyczekiwany dzień – wykopki! Z entuzjazmem zabraliśmy się do pracy, odkrywając pod ziemią dorodne bulwy, które były efektem miesięcy cierpliwości i troski. To była nie tylko nagroda za naszą pracę, ale także nauka o cyklu życia roślin.
Dzięki temu doświadczeniu nie tylko nauczyliśmy się, jak uprawiać ziemniaki, ale także zrozumieliśmy, jak ważna jest harmonia między człowiekiem a naturą. Obserwacja wzrostu roślin nauczyła nas pokory wobec przyrody, pielęgnacja wymagała odpowiedzialności, a sam zbiór był symbolem wspólnej pracy i wysiłku.
Ciekawostka: zauważyliśmy, że nowy ziemniak kształtem przypomina gruszkę. Przyroda lubi zaskakiwać.
Jeszcze jedna informacja. Od jesieni 2024 uprawialiśmy i pielęgnowaliśmy aksamitki, paprykę oraz nietypowo, imbir. Wiosną zasadziliśmy dwie roślinki cebulkowe (hiacynt i lilia). Efekt był imponujący. Hiacynt zakwitł przed "Dniem Kobiet" a imbir i lilia był upominkiem dla gości z racji "Pasowania na czytelnika".
Dziękujemy pani Eli i Agatce za pomoc w pielęgnacji aksamitek i ziemniaków podczas ferii.








